Ludność Niemirowa, wsi leżącej tuż przy granicy z Białorusią, od prastarych czasów parała się flisactwem. Bugiem spławiano zboże do Gdańska. Tradycje flisackie nadal są podtrzymywane – kursuje tu prom przeprawiający ludzi i auta przez Bug. Jest jednak jedna różnica: zamiast flisaka mamy dziś flisaczkę. Radzi sobie ona doskonale, umilając turystom czas przeprawy gawędami.
Po ustaleniu granicy radziecko-niemieckiej Sowieci zbudowali tzw. Linię Mołotwa. Warto zobaczyć kilka bunkrów zwanych „zębami Stalina”, znajdujących się w pobliżu. Aby dostać się do nich należy wybrać piaszczystą drogę prowadzącą do dzisiejszej granicy. Można nią też dojść do pozostałości cmentarza żydowskiego.
Miejsce zaproponował: AniaiJurek