Dostepna również w Get it on Google Play
Ponad 20 000 miejsc wartych odwiedzenia! Masz ochotę na wycieczkę w głąb Ziemi? Szukasz pomysłu na wyjazd z dzieckiem? A może planujesz wakacje na dwóch kółkach. U nas na pewno znajdziesz miejsce, którego szukasz!

Krynica Morska

Piaski czy Nowa Karczma?

Liczące 1300 stałych mieszkańców miasto Krynica Morska obejmuje rozległy obszar Mierzei Wiślanej - od Przebrna aż po granicę polsko-rosyjską. Zaledwie 4 km od granic Rzeczypospolitej, NATO i Unii Europejskiej leży osada Piaski. Tak brzmi oficjalna nazwa osiedla, które bywa jeszcze określane mianem Nowej Karczmy. To bezpośrednie tłumaczenie niemieckiego Neukrug, nazwy sprzed 1945 r. W końcu XV w. gdzieś pomiędzy dzisiejszym osiedlem i granicą państwa powstała karczma znanego z dokumentów Hannosa. Można się zastanawiać, kto bywał gościem karczmarza na tym końcu świata! Trzeba jednak pamiętać, że w owym czasie prowadził tędy trakt z Królewca do Gdańska.

Pokolenia mieszkańców osady walczyły z plagą ruchomych wydm. Wielokrotnie porzucano zasypane domostwa i szukano bezpieczniejszych siedlisk. Ostatni raz ludzie w osadzie ulegli żywiołowi w 1825 r. Piaski zasypały domy i kościół. Sytuacja mogła mieć równie dramatyczne okoliczności jak przedstawione przez Agnes Miegel (1879-1964) w wierszu pt. Kobiety z Nidden. Niemiecka poetka opisała w nim wydarzenie, które miało miejsce w Nidden, czyli dzisiejszej litewskiej Nidzie, na Mierzei Kurońskiej. Ostatnie mieszkanki osady w akcie rozpaczy wołają w stronę wydmy (diuny):

(...) "Tak tedy, diuno biała, zważ:
Tam, w dole, wrota otwarte masz,
Wnijdź do izb naszych, zasyp progi,
Zduś w piecach ogień, przewróć stogi -

-Bóg nas zapomniał, opuścił w biedzie,
Tedy dom Jego obejmij w schedzie,
Kpij z krzyża, Biblii, piekła i nieba -
 Tylko, mateczko, przyjdź nas pogrzebać!

Otul nas kirem, otul nas cieniem,
Byłaś nam klątwą - dziś bądź zbawieniem.
Patrz, jak czekamy: przyjdź, diuno miła" -

I diuna przyszła, i je przykryła.

Agnes Miegel: Kobiety z Nidden
Przekład: Andrzej Kopacki

Osadzie nie zagrażają już zabezpieczone przed rozwiewaniem wydmy. Mieszkańcy utrzymują się z rybołówstwa i turystyki. Okazało się, że ujarzmiona w końcu natura odpłaca za lata prześladowań. Na koniec polskiego świata przybywa coraz więcej ludzi zwabionych wyjątkową urodą dzikich plaż. Od czasu do czasu urlopowiczom dostarczają emocji stada dzików spacerujących główną ulicą i dość natrętnie domagających się dokarmiania.
 

Promocje w naszym sklepie

Polecane miejsca

Miejsca w okolicy

Copyright © 2007 Polska Niezwyk�a
Wszystkie prawa zastrze�one. �adna cz�� ani ca�o�� serwisu nie mo�e by� reprodukowana ani przetwarzana w spos�b elektroniczny, mechaniczny, fotograficzny i inny. Nie mo�e by� u�yta do innej publikacji oraz przechowywana w jakiejkolwiek bazie danych bez pisemnej zgody Administratora serwisu.
Znajd� nas na