Dostepna również w Get it on Google Play
Ponad 20 000 miejsc wartych odwiedzenia! Masz ochotę na wycieczkę w głąb Ziemi? Szukasz pomysłu na wyjazd z dzieckiem? A może planujesz wakacje na dwóch kółkach. U nas na pewno znajdziesz miejsce, którego szukasz!
Strona główna ciekawe miejsca zabytki: układy zabudowy Od Krausego… do Lotników Lwowskich

Łódź

Od Krausego… do Lotników Lwowskich

Czy rondo drogowe może mieć swoją historię? Może, bo ma…

Rondo Lotników Lwowskich jest bardzo ważnym węzłem komunikacyjnym na mapie drogowej miasta Łódź. Jest częścią drogi krajowej nr 14, dochodzi do niego pięć ulic i po jego „wyspie” przebiegają linie tramwajowe łączące cztery ulice. Od 2008 r. zostało ono przekształcone w rondo turbinowe, innymi słowy pasy ruchu ułożone są w kształt spirali - kierowcy, miejcie się na baczności!

A co było kiedyś?
Przez dzisiejszą „wyspę” przebiegała Szosa Pabianicka (dzisiejsza ul. Pabianicka; w okresie międzywojennym ul. Stanisława Staszica) i znajdowała się posiadłość Otto Krausego. Był on właścicielem pierwszej cegielni powstałej w roku 1878 (w późniejszych latach powstały cegielnie: 1889 r. Mosze Rosenbradta (ul. Błońska), 1890 r. Józefa Kluki, 1896 r. Edmunda Behma (okolice ul. Obywatelskiej i Nowych Sadów), 1898 r. Edmunda Szulca (okolice ul. Obywatelskiej) ), mniej więcej w miejscu gdzie dziś stoi szpital im. Kopernika. Starsi mieszkańcy osiedla dobrze pamiętają glinianki przy ul. Strycharskiej, Krakusa i Sanockiej, gdzie kąpali się jako dzieci.

W latach 60. XX w. zostało utworzone rondo, nadano mu imię Hermana Titowa (w 1962 r. z okazji wizyty radzieckiego kosmonauty w Łodzi). Zabudowę po właścicielu cegielni rozebrano. Linia tramwajowa przebiegała wówczas bez mała przez środek „wyspy” . Musiało upłynąć parę lat aby węzeł komunikacyjny przemianowano w 1991 r. na Lotników Lwowskich… i kolejnych parę lat, aby w 2019 r. przy rondzie odsłonięto kamień z pamiątkową tablicą sławiący bohaterów tamtych dni.

Dziś, codziennie rondo objeżdżają tysiące samochodów, dziesiątki tramwajów. Czy ktoś zna historię tego miejsca?... Szumią o niej jedynie okazałe, wiekowe dęby i kasztanowce, niektóre z tabliczkami pomników przyrody… a kiedyś pośród tych małych drzewek przechadzał się Otto Krause…

Zaproponował: saper1390

Promocje w naszym sklepie

Miejsca w okolicy

Copyright © 2007 Polska Niezwyk�a
Wszystkie prawa zastrze�one. �adna cz�� ani ca�o�� serwisu nie mo�e by� reprodukowana ani przetwarzana w spos�b elektroniczny, mechaniczny, fotograficzny i inny. Nie mo�e by� u�yta do innej publikacji oraz przechowywana w jakiejkolwiek bazie danych bez pisemnej zgody Administratora serwisu.
Znajd� nas na